ZAMYŚLENIE NAD EWANGELIĄ
ADWENT CZASEM PRZYGOTOWANIA NA NARODZENIE PANA JEZUSA
I JEGO POWTÓRNE PRZYJŚCIE PRZY KOŃCU CZASÓW
Wchodzimy w nowy okres zwany Adwentem. Słowo Adwent pochodzi od słowa łacińskiego adventus – tzn. przyjście. W Kościołach chrześcijańskich okres trwający od I nieszporów czwartej z kolei poprzedzającej Święto Bożego Narodzenia niedzieli do zmierzchu 24 grudnia, okres przypominający oczekiwanie na powtórne przyjście Jezusa Chrystusa. Jednocześnie jest to czas poprzedzający pamiątkę pierwszego przyjścia – wcielenia, znanego pod nazwą narodzin Chrystusa.
Na adwent składają się 4 niedziele adwentowe, w pierwszą z nich rozpoczyna się w Kościołach chrześcijańskich rok liturgiczny. Adwent to czas, w którym ewangelicy i katolicy mają uświadomić sobie, że oczekują na powtórne przyjście Jezusa Chrystusa. W okresie adwentu dominuje w liturgii kolor fioletowy. W Kościele katolickim kapłan zakłada do Mszy świętej ornat w kolorze fioletowym, a w III niedzielę różowy, który może być zastąpiony fioletowym.
Tradycją w Kościele katolickim są odprawiane w tym okresie o świcie Msze, zwane Roratami. Są to Msze ku czci Maryi Panny, na pamiątkę tego, że przyjęła nowinę od archanioła Gabriela, zwiastującego, iż zostanie Matką Syna Bożego. Adwent, z punktu widzenia liturgii Kościoła katolickiego, można podzielić na dwa okresy: - od początku adwentu do 16 grudnia (czas szczególnego oczekiwania na powtórne przyjście Jezusa Chrystusa na końcu czasów);
- od 17 grudnia do 24 grudnia (czas bezpośredniego przygotowania do uroczystości Narodzenia Pańskiego (por. Wikipedia)
Chrystusa wzywa nas do nieustannej czujności. Pan przyjdzie, a my mamy być gotowi na spotkanie z Nim. Stąd rodzi się potrzeba odpowiedniego przygotowania, ale w tym przygotowaniu się nie jesteśmy zdani tylko na własne siły, jak mówi św. Paweł. Chrystus bowiem będzie nas umacniał do czasu swego przyjścia.
Uczymy się wiary w początek bez końca. Wiary w życie po śmierci, o którym tak wyraźnie mówi sam Chrystus. Wiara w to, że życie ludzkie nie kończy się z chwilą śmierci, jest elementem wszystkich znanych nam religii. Uwagi religioznawcy czy teologa, przyglądającego się religiom starożytnych Chin czy Indii, wierzeniom Inków czy Egipcjan, nie może ujść fakt traktowania śmierci nie jako absolutnego końca, lecz jako momentu przejścia do nowej formy istnienia. Badacze starożytnych kultur powiadają, że ludzkie oczekiwanie na kontynuację życia być może czerpało swoją inspirację z obserwacji cyklów księżyca, przemian dnia i nocy czy zmian pór roku. Dlaczego też i życie człowieka nie miałoby trwać, pomimo śmierci, tak jak na wiosnę odradza się przyroda? Dlaczego śmierć miałaby być końcem? Wyrazem takiej wiary był znany w niektórych kulturach zwyczaj chowania zmarłych w pozycji embrionalnej
Jakże jednak różni się chrześcijańskie oczekiwanie, nasz Adwent, od nadziei tych wszystkich, którzy wierzyli w dalszą egzystencję, ponieważ w świecie dostrzegali potęgę życia, zawsze powracającego po okresie pozornej śmierci! Chrześcijaństwo wiąże się z całkowicie odmienną koncepcją czasu oraz roli przypisywanej Bogu w historii człowieka. To Bóg jest Panem czasu i że ów rytm kalendarzowy dobiegnie kiedyś końca. Bytujemy więc niejako w dwóch wymiarach czasowych. Żyjemy codziennością, ale w perspektywie Paruzji, w perspektywie powrotu Mesjasza. Wierzymy, że przyjście Mesjasza będzie ostateczne, że będzie początkiem życia, całkowicie różnego od naszych dotychczasowych wyobrażeń. Jest to wiara w początek bez końca.
Adwentowe obrazy w Biblii
Wielu biblistów powiada, że już w opisie sceny wypędzenia z raju pierwszych rodziców ukryta jest zapowiedź przyjścia Mesjasza. Bóg daje przecież nieszczęsnym rodzicom zapowiedź, że ich potomstwo zmiażdży biblijnego węża. Ta zapowiedź jest często zwana Protoewangelią, starotestamentalną zapowiedzią Dobrej Nowiny. Księgi Starego Testamentu zapowiadają przyjście Pomazańca, przepowiadają go prorocy, Izajasz czy Zachariasz. Prorok Micheasz napisze:
A ty, Betlejem Efrata, najmniejsze jesteś wśród plemion judzkich!
Z ciebie mi wyjdzie Ten, który będzie władał w Izraelu (Mi 5,1).
Postacią najważniejszą i wzorem przeżywania Adwentu jest Maryja. Ona uczy nas pokory i przyjmowania woli Bożej: „Oto ja, służebnica Pańska, niech mi się stanie według słowa Twego”.
Maryja podtrzymuje nas w naszej wędrówce do Bożego Narodzenia, do narodzenia się ostatecznego dla Boga, a wcześniej narodzenia się Boga w naszych sercach. Czuwajmy więc na modlitwie i ufnie oczekujmy. Pamiętajmy, aby nasze modlitwy płynęły z czystego serca. (Por. Andrzej Kasrek)
RORATY
W Adwencie razem z Maryją czuwamy na przyjście Zbawiciela, uczestnicząc w roratach, w poniedziałki i środy g. 7.00, soboty godz. 7.30 Czuwajcie więc, bo nie wiecie, kiedy pan domu przyjdzie: z wieczora czy o północy, czy o pianiu kogutów, czy rankiem. By niespodziewanie przyszedłszy, nie zastał was śpiących. Lecz co wam mówię, mówię wszystkim: „Czuwajcie”

